sobota, 26 grudnia 2015

pms.

wszystko bez sensu. nie warto się starać, nie warto próbować. po co się uśmiechać? po co być miłym? totalnie bez sensu. ale z drugiej strony bycie chujem też nie pomaga. „kurwa” co drugie słowo daje upust emocji tylko na chwilę. później zostaje niesmak, niesmak do samego siebie.
akceptacja? czymże ona jest? wpisywanie się w ludzkie schematy?

czasami nachodzą takie myśli, że jedyne co się chce to plakać. że niby to jedyne wyjście. albo papieros. papieros i trzy butelki wina.


czwartek, 22 października 2015

4 września

ostatnio dużo myślała o zmianach. że wyprowadzka wiąże się z nowym ‚ja’., że wszystko się zmieni. że może być kimś na nowo, nową wersją siebie.
jedyne co się zmieniło to buty. teraz nosi męskie modele.